Mapa Polityczna Mikroświata [aktualizowana]

Miejsce prowadzenia rozmów ogólnobastionowych.
Awatar użytkownika
Ronon Dex Stempel
Posty: 1618
Rejestracja: 05 lip 2023, 06:35
Kontakt:

RÓD

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Mapa Polityczna Mikroświata [aktualizowana]

Post autor: Ronon Dex »

Adelaide pisze: 27 lip 2024, 14:32 Cała sytuacja wynikła z błahego powodu. Odebranie tytułu Księcia Otyrii zostało znacznie wcześniej poprzedzone odebraniem obywatelstwa byłemu już księciu Bruno. Wynikło to z faktu braku jakiejkolwiek aktywności i zainteresowania pozostawioną mu po v-przodkach ziemią. Odebranie tytułu nie spodobało się królowi Santery, który jest (chyba) członkiem rodu Petrowicz Catalan. Spotkało się to z wystosowaniem noty dyplomatycznej ze strony Santery. Nota niestety nie dotarła do Skarlandu ze względu na to, że klony z Santery nie chciały się demaskować. Stanowisko króla Skarlandu jest odpowiedzią na uznanie Otyrii za terytorium santerskie.Oczywiście Skarland za pośrednictwem Korony Królestwa Agurii posiada bezpośrednie roszczenia do wszystkich ziem Santery.

Wraz z wydaniem tego dokumentu, Santera na dobre powróciła w granice Królestwa Agurii, a co za tym idzie Skarlandu. Będzie można uwzględnić to w następnej aktualizacji. ;)
No cóż... Kartografia nie może i nie staje po żadnej ze stron takich konfliktów "o piksele". Ja tylko odnotowuję fakty czyli sprawie trzeba będzie się przyjrzeć. Bo jednostronna deklaracja przejęcia jakiś ziem nie stanowi rozstrzygnięcia problemu, chyba że zostaje to uznane przez drugą stronę.

Jeżeli dwie strony (kraje) roszczą sobie prawa do jakiś ziem to oznaczam takie terytoria jako sporne (tak jak w przypadku konfliktu Sarmacja/Sclavinia).
Obrazek
Ronon Dex
Archont Rodecji oraz Gubernator Oceanii Leockiej
Awatar użytkownika
Adelaide
Posty: 7
Rejestracja: 26 lip 2024, 20:52
Kontakt:

Re: Mapa Polityczna Mikroświata [aktualizowana]

Post autor: Adelaide »

W zupełności rozumiem i wiem na czym polega termin terytorium spornego. :) Z mojej strony pojawiła się jedynie chęć wyjaśnienia sytuacji. Zrobiłam to przez wzgląd na to, że ktoś z poza kręgu Vaarlandzkiego mógł nie zrozumieć o co chodzi. Nie zmuszam nikogo do malowania mapy i dopisywania "Skarland". ;) :)
Awatar użytkownika
Fryderyk Orański Stempel
Posty: 147
Rejestracja: 21 lip 2023, 12:36
Lokalizacja: RON, Rotria, CN
Kontakt:

Re: Mapa Polityczna Mikroświata [aktualizowana]

Post autor: Fryderyk Orański »

Adelaide pisze: 27 lip 2024, 14:32
Robert Drenin pisze: 27 lip 2024, 13:51 Ponownie powracam z dość ciekawą informacją pomiędzy Skarlandem, a Santerą.

Nie wiem, jak ten stan się długo utrzyma, ale na ten moment Królestwo Stantery uznało Księstwo Otyrii za swoje terytorium, a z kolei Skarland uznał Królestwo Santery za swoje terytorium.
Cała sytuacja wynikła z błahego powodu. Odebranie tytułu Księcia Otyrii zostało znacznie wcześniej poprzedzone odebraniem obywatelstwa byłemu już księciu Bruno. Wynikło to z faktu braku jakiejkolwiek aktywności i zainteresowania pozostawioną mu po v-przodkach ziemią. Odebranie tytułu nie spodobało się królowi Santery, który jest (chyba) członkiem rodu Petrowicz Catalan. Spotkało się to z wystosowaniem noty dyplomatycznej ze strony Santery. Nota niestety nie dotarła do Skarlandu ze względu na to, że klony z Santery nie chciały się demaskować. Stanowisko króla Skarlandu jest odpowiedzią na uznanie Otyrii za terytorium santerskie.Oczywiście Skarland za pośrednictwem Korony Królestwa Agurii posiada bezpośrednie roszczenia do wszystkich ziem Santery.

Wraz z wydaniem tego dokumentu, Santera na dobre powróciła w granice Królestwa Agurii, a co za tym idzie Skarlandu. Będzie można uwzględnić to w następnej aktualizacji. ;)
O kurczę... Ale zwroty akcji i wydarzenia i decyzje... A nie było mnie tylko kilka dni w mikronacjach... :D ;)
Ciekawie ciekawie... :lol:
Adelaide pisze: 27 lip 2024, 15:39 W zupełności rozumiem i wiem na czym polega termin terytorium spornego. :) Z mojej strony pojawiła się jedynie chęć wyjaśnienia sytuacji. Zrobiłam to przez wzgląd na to, że ktoś z poza kręgu Vaarlandzkiego mógł nie zrozumieć o co chodzi. Nie zmuszam nikogo do malowania mapy i dopisywania "Skarland". ;) :)
Zawsze można oznaczyć wyspę Santery jako teren sporny. Choć de facto to państwo przestało istnieć. Nie ma go przecież ani w ISM, ani Nowinach, do tego stracił uznanie praktycznie wszystkich państw. Bo czy jest w mikroświecie ktoś kto ich uznaje i utrzymuje z nimi kontakty?
/-/ Fryderyk Orański aka Friedrich von Baden
Wielki Książę Oranii
Wielki Książę Badenii
Patriarcha Rotrii
Awatar użytkownika
Adelaide
Posty: 7
Rejestracja: 26 lip 2024, 20:52
Kontakt:

Re: Mapa Polityczna Mikroświata [aktualizowana]

Post autor: Adelaide »

Friedrich von Baden pisze: 27 lip 2024, 15:47 Zawsze można oznaczyć wyspę Santery jako teren sporny. Choć de facto to państwo przestało istnieć. Nie ma go przecież ani w ISM, ani Nowinach, do tego stracił uznanie praktycznie wszystkich państw. Bo czy jest w mikroświecie ktoś kto ich uznaje i utrzymuje z nimi kontakty?
Santerę spokojnie można uznać państwem niebyłym. Mimo iż istnieje, prowadzi politykę izolacjonizmu. Państwo to nie jest w żadnym stanie zdolne do integracji na poziomie międzynarodowym. Z tego, co mi wiadomo, chociaż mogę mieć nieaktualne dane, RON uznaję Santerę. Trudno stwierdzić kto uznaje to quasi państwo. Forum jest zaryglowane w każdy możliwy sposób. Inną kwestią jest sprawa klonów, które bez przerwy towarzyszą temu państwu.
Awatar użytkownika
Fryderyk Orański Stempel
Posty: 147
Rejestracja: 21 lip 2023, 12:36
Lokalizacja: RON, Rotria, CN
Kontakt:

Re: Mapa Polityczna Mikroświata [aktualizowana]

Post autor: Fryderyk Orański »

Adelaide pisze: 27 lip 2024, 16:01
Friedrich von Baden pisze: 27 lip 2024, 15:47 Zawsze można oznaczyć wyspę Santery jako teren sporny. Choć de facto to państwo przestało istnieć. Nie ma go przecież ani w ISM, ani Nowinach, do tego stracił uznanie praktycznie wszystkich państw. Bo czy jest w mikroświecie ktoś kto ich uznaje i utrzymuje z nimi kontakty?
Santerę spokojnie można uznać państwem niebyłym. Mimo iż istnieje, prowadzi politykę izolacjonizmu. Państwo to nie jest w żadnym stanie zdolne do integracji na poziomie międzynarodowym. Z tego, co mi wiadomo, chociaż mogę mieć nieaktualne dane, RON uznaję Santerę. Trudno stwierdzić kto uznaje to quasi państwo. Forum jest zaryglowane w każdy możliwy sposób. Inną kwestią jest sprawa klonów, które bez przerwy towarzyszą temu państwu.
Obawiam się, że jeśli hrabina ma rację, to jako że w RON panuje król Stanisław i obecnie zajmuje się przeglądaniem różnych aktów prawnych, reformami prawa itd, to możliwe że niedługo taka umowa miedzy RON a Santera może zostać wypowiedziana.

Santery dawno nie widziałem. Pamiętam to już było jakiś czas temu, kiedyś tam zaproponowałem im pomóc przy przejściu na płatny, lubb darmowy hosting ale taki dający dostęp do bazy danych, oraz serwera FTP, ale po głosowaniu w parlamencie odrzucili taka ofertę. Było to dla mnie troszkę zaskoczenie, bo każde normalne państwo, praktycznie chyba każdy mikronatua gdyby ktoś mu zaproponował pomoc by jego mikronacja stała się normalnnym państwem i miała dostawy do stempla, ism, nowinek itd. To by przyjął taką pomoc. Bo bez tego co daje bycie w izolacjonizmie. Przecieżto jest też sens mikronacji że są interakcje, że są kontakty z innymi i wspólną zabawa. A tu Santera za wszelką cenę się chowa, unika ludzi, zrobiła wszystko aby nie dało się zbytnio z nimi kontaktować, aby nikt nie mógł ich zweryfikować. Z tego co pamiętam napisałem na forum Niemiec trochę gorzkich słów i powiedziałem, że takie zachowanie przekonuje mnie, że może tam być sporo klonów i po prostu dlatego się chowają. Chyba kilka dni później Santera wypowiedziała traktat Niemcom...
A także zablokowali mnie, zbanowali, albo usunęli konto nie mogę wejść na forum Santery. A samo forum bez logowania jest praktycznie ukryte.
Ciekawe czy komuś to sprawia radość, że tak ukrytym sobie pisze posty inni nawet nie przeczytają, nie będzie na to reakcji. Oni chyba nawet nikogo poza brunem nie mają w innych mikronacjach. To by wskazywało, że to Pan Bruno ma klony, jednak ja sądzę, że ktoś mu musi pomagać. Samemu być sobie (kiedys) obywatelem skarlandu, był też w MAW, obecnie jest w Lumerii, a do tego utrzymywać całe państwo, ale tylko dla siebie... Chyba by mu się znudziło, taki szmat czasu i zabawa z samym sobą... Musi być ktoś jeszcze...
/-/ Fryderyk Orański aka Friedrich von Baden
Wielki Książę Oranii
Wielki Książę Badenii
Patriarcha Rotrii
Awatar użytkownika
Ronon Dex Stempel
Posty: 1618
Rejestracja: 05 lip 2023, 06:35
Kontakt:

RÓD

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Mapa Polityczna Mikroświata [aktualizowana]

Post autor: Ronon Dex »

Friedrich von Baden pisze: 28 lip 2024, 10:24 Bo bez tego co daje bycie w izolacjonizmie. Przecieżto jest też sens mikronacji że są interakcje, że są kontakty z innymi i wspólną zabawa. A tu Santera za wszelką cenę się chowa, unika ludzi, zrobiła wszystko aby nie dało się zbytnio z nimi kontaktować, aby nikt nie mógł ich zweryfikować.
No tak, ale to, że nie chcą się kontaktować nie oznacza z automatu, że można uznać nieistnienie ich v-państwa. Mamy przykład Osieka, który w ogóle nie ma forum, działa na platformie jakiejś gry komputerowej, a kontaktują się za pomocą komunikatora - a jednak uznano dość powszechnie, że można ich do naszego grona przyjąć. I jakoś sobie to funkcjonuje i nikomu to nie przeszkadza.

Chęć lub niechęć komunikacji z innymi nie jest wyznacznikiem istnienia/nieistnienia mikronacji. Można jakiś v-kraj oceniać negatywnie, ale nie ma to wpływu na fakt istnienia takiego kraju.

Z tego co wiem na Vaarlandzie funkcjonuje jakaś forma międzynarodowej kontroli kontynentu - przynajmniej jeśli chodzi o tworzenie państw, bo już zdarzało mi się czekać z naniesieniem jakiegoś kraju do czasu takiej akceptacji...

Może to obowiązuje w obie strony? I jakaś wspólna "uchwała" krajów tego kontynentu mogłaby wtedy być jakąś podstawą do korekty przynależności państwowej terytorium zajmowanego obecnie przez Santerę...
Friedrich von Baden pisze: 28 lip 2024, 10:24 A samo forum bez logowania jest praktycznie ukryte.
Tylko, że to też nie jest jakiś wyjątkowy przypadek - np. Lumeria też tak ma (owszem obecnie tam z aktywnością słabo, z tego co widzę w ISM - ale był czas, że było to bardzo aktywne, pomimo tego, że bez zalogowania tam się wejść nie da).
Friedrich von Baden pisze: 27 lip 2024, 15:47 Nie ma go przecież ani w ISM, ani Nowinach, do tego stracił uznanie praktycznie wszystkich państw.
Obecność na ISM nie jest obowiązkowa, podobnie jak uznanie. Z mojej mikronacyjnej historii... taka Sarmacja nie uznawała śp. Bialenii bo jej nie lubiła i nie lubiła dużej części jej mieszkańców i to w czasach gdy był to dość aktywny v-kraj. To o niczym nie świadczy.

I żeby było jasne... odgrywam w tej chwili rolę "adwokata diabła" - bo aby coś z mapy zdjąć czyli "wymazać" jakieś państwo muszę być o tym obiektywnie przekonany. Chciałbym unikać zarzutów, że w jakikolwiek sposób kreuję sytuację - a nie, że tylko nanoszę istniejącą sytuację na mapę.
Obrazek
Ronon Dex
Archont Rodecji oraz Gubernator Oceanii Leockiej
Awatar użytkownika
Fryderyk Orański Stempel
Posty: 147
Rejestracja: 21 lip 2023, 12:36
Lokalizacja: RON, Rotria, CN
Kontakt:

Re: Mapa Polityczna Mikroświata [aktualizowana]

Post autor: Fryderyk Orański »

Zobaczymy co uradzą przedstawiciele, władcy państw Vaarlandu, jak w końcu dojdzie do Zjazdu Vaarlandu. Chyba ani Skarland ani RON nie kwapią się do zorganizowania takiego wydarzenia...
A szkoda, bo po pierwsze to troszkę prestiż, jak organizuje się takie wydarzenie, pojawiają się inni i rozmawiają, decydują o losach kontynentu, państw, prawa itd. Po drugie to jest zysk dla takiego państwa, forum w postaci 100-200 postów. Po trzecie, gdyby to Skarland lub RON zorganizowali Zjazd Vaarlandu, to akurat pięknie by to wyglądało zwłaszcza, że to najstarsze obecnie istniejące na Vaarlandzie państwa, jak sami siebie uznali założyciele. No a poza tym argument jest jeszcze jeden. Skoro RON i Skarland chcieli jakieś zmiany w prawie to czemu nie zwołają zjazdu aby zająć się tą sprawą. Jest okazja aby nieco naprawić swój wizerunek, poprawić PR, ustabilizować sytuację i relacje z państwami, po tym jak doszło do tej małej skazy...
Chyba nie zrozumiem do końca tej sytuacji i tego co siedzi w głowach władców RON i Skarlandu...
/-/ Fryderyk Orański aka Friedrich von Baden
Wielki Książę Oranii
Wielki Książę Badenii
Patriarcha Rotrii
Awatar użytkownika
Adelaide
Posty: 7
Rejestracja: 26 lip 2024, 20:52
Kontakt:

Re: Mapa Polityczna Mikroświata [aktualizowana]

Post autor: Adelaide »

Friedrich von Baden pisze: 28 lip 2024, 10:24 Obawiam się, że jeśli hrabina ma rację, to jako że w RON panuje król Stanisław i obecnie zajmuje się przeglądaniem różnych aktów prawnych, reformami prawa itd, to możliwe że niedługo taka umowa miedzy RON a Santera może zostać wypowiedziana.

Zaczynam się coraz bardziej utwierdzać w przekonaniu, że powinien zostać zwołany kolejny zjazd przedstawicieli Vaarlandu. Zebrało się już kilka kwestii, które wypadało by uporządkować. Sprawa Santery jest kolejna na liście. Skoro Traktat Vaarlandzki nie został ratyfikowany, głos będzie miał każdy przedstawiciel państw Vaarlandu. Swoją drogą, nie rozumiem oporu względem tej umowy.
Friedrich von Baden pisze: 28 lip 2024, 10:24 Santery dawno nie widziałem. Pamiętam to już było jakiś czas temu, kiedyś tam zaproponowałem im pomóc przy przejściu na płatny, lubb darmowy hosting ale taki dający dostęp do bazy danych, oraz serwera FTP, ale po głosowaniu w parlamencie odrzucili taka ofertę. Było to dla mnie troszkę zaskoczenie, bo każde normalne państwo, praktycznie chyba każdy mikronatua gdyby ktoś mu zaproponował pomoc by jego mikronacja stała się normalnnym państwem i miała dostawy do stempla, ism, nowinek itd. To by przyjął taką pomoc. Bo bez tego co daje bycie w izolacjonizmie. Przecieżto jest też sens mikronacji że są interakcje, że są kontakty z innymi i wspólną zabawa. A tu Santera za wszelką cenę się chowa, unika ludzi, zrobiła wszystko aby nie dało się zbytnio z nimi kontaktować, aby nikt nie mógł ich zweryfikować.
Bardzo dobrze pamiętam całą tę sytuację z propozycją przenosin. Sytuacja analogiczna była tak, jak w Turetii. Oba państwa otrzymały intratną propozycję przeniesienia się na bezpieczniejsze hostingi. Odrzuciły propozycje z bardzo prostego powodu, wyszłoby na jaw klonerstwo szerzące się tam od początku istnienia takiego tworu. Wcześniejsze wycofanie się Santery z procesu integracji był jak strzał w kolano. Jak książę wspomniał, sensem zabawy w mikronacje jest możliwość integracji, wspólnego działania, budowania relacji. Santera jest wyalienowana ze społeczności jaką tworzą wszystkie państwa Pollinu.
Friedrich von Baden pisze: 28 lip 2024, 10:24 Z tego co pamiętam napisałem na forum Niemiec trochę gorzkich słów i powiedziałem, że takie zachowanie przekonuje mnie, że może tam być sporo klonów i po prostu dlatego się chowają. Chyba kilka dni później Santera wypowiedziała traktat Niemcom...
A także zablokowali mnie, zbanowali, albo usunęli konto nie mogę wejść na forum Santery. A samo forum bez logowania jest praktycznie ukryte.
Mimo, iż reakcja była ciutkę przesadzona, to obrażanie się nic im też nie przyniosło. Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że jest tam co chwilę wysyp jakiś nowych osób. Jedne umierają inne się pojawiają, jest to bardzo dziwne. Tego państwa nie da się znaleźć w żaden inny sposób, jak poprzez wpisanie w przeglądarkę "regno.forumpolish.pl". W kwestii widoczności forum też nie ma za wiele do powiedzenia. Po zalogowaniu widać niewiele więcej niż będąc niezalogowanym. Pokazuje to jaką niechęć żywi Santera do ciekawskich osób, które chcą przejrzeć forum. Takie zamknięcie ma być zachętą dla nowych osób, które się tam pojawiają? Santera i linia Petrowiczów Catalanów, oraz grono Horochów i innych takich ma z kloningiem dużo wspólnego.
Friedrich von Baden pisze: 28 lip 2024, 10:24 Ciekawe czy komuś to sprawia radość, że tak ukrytym sobie pisze posty inni nawet nie przeczytają, nie będzie na to reakcji. Oni chyba nawet nikogo poza brunem nie mają w innych mikronacjach. To by wskazywało, że to Pan Bruno ma klony, jednak ja sądzę, że ktoś mu musi pomagać. Samemu być sobie (kiedys) obywatelem skarlandu, był też w MAW, obecnie jest w Lumerii, a do tego utrzymywać całe państwo, ale tylko dla siebie... Chyba by mu się znudziło, taki szmat czasu i zabawa z samym sobą... Musi być ktoś jeszcze...
I ja podzielam tę myśl. Nigdy nie widziałam żadnego obywatela Santery działającego poza granicami tego kraju. Niedorzeczne jest to, że nie usunięto Santery z map już w 2021, gdy przenosiła się na to nowe zaryglowane forum, oraz zrezygnowała z integracji w międzynarodowych systemach. Oczywiście jak szanowny Pan Ronon stwierdził, że uczestniczenie w ISM nie jest wyznacznikiem przynależności do kręgu mikronacji, lecz zajmowanie terenu na mapie, tak ja jestem przeciwnego zdania. Nie ma chyba obecnie żadnego państwa prócz Santery i Turetii, które nie korzysta ze Stempla czy MBP. Dowodzi to, że aby istnieć, trzeba się integrować. Słyszałam również pogłoski, że Pan Bruno podobno też działał w Niemczech jako król Bawarii, a może i co innego się znajdzie. Co prawda nie osądzam go, a wręcz podziwiam za ilość czasu i chęci, które włożył w tworzenie swojego własnego uniwersum. Można by rzec, że Santera to taki peron 9¾, który oddziela dwa różne światy, Pollin i Santerę. Jedyną osobą przenikającą z jednego do drugiego uniwersum jest osoba pana Bruno.
Awatar użytkownika
Andrzej Ordyński Stempel
Posty: 2072
Rejestracja: 04 lip 2023, 22:01
Kontakt:

ODZNACZENIA NANDYJSKIE

Re: Mapa Polityczna Mikroświata [aktualizowana]

Post autor: Andrzej Ordyński »

Na temat różnych Santer i Turetii mam od wielu lat wyrobione zdanie. Państwa oparte na klonach i kopiowaniu wikipedii, które niczego do mikroświata nie wnoszą. Ale czy trzeba tego typu twory z mapy wyrzucać? Realnie też mamy na mapie różnego rodzaju "państwa upadłe", niespełniające żadnych standardów cywilizowanego świata.

Ja osobiście nie zgadzam się z podejściem, że integracja i przynależność do systemów międzynarodowych jest konieczna, by można było dany byt uznać za mikronację. Współpraca jest pożądana i jestem jej ogromnym zwolennikiem. Ale czy można wyobrazić sobie normalnie funkcjonujące państwo wirtualne, które decyduje się na politykę izolacjonizmu? Można. Przyczyny mogą być różne - niechęć do wiodących potęg, brak sympatii dla administracji Stempla, a nawet zwykła negatywna opinia o statystykach aktywności...

W przeszłości było wiele prób stworzenia zawężającej definicji tego, czym mikronacje są. Zawsze kończyło się na obaleniu takich definicji. Okazuje się bowiem, że mikronacja może: nie mieć forum, nie mieć strony głównej, nie mieć więcej niż jednego obywatela, nie starać się o uznanie przez inne państwa, itd. Obecnie chyba należałoby stwierdzić, że mikronacją jest każdy projekt internetowy symulujący działalność państwa, który posiada jakiekolwiek miejsce publiczne i sam siebie uważa za mikronację. A jak oceniamy poszczególne mikronacje to już inna sprawa - w przypadku Santery ocena musi być niska.
/-/ Andrzej Płatonowicz Ordyński,
Chan Nowej Ordy, katechon Venomanii, ajatollah w Zielonym Kościele
Awatar użytkownika
Fryderyk Orański Stempel
Posty: 147
Rejestracja: 21 lip 2023, 12:36
Lokalizacja: RON, Rotria, CN
Kontakt:

Re: Mapa Polityczna Mikroświata [aktualizowana]

Post autor: Fryderyk Orański »

Andżej-chan pisze: 28 lip 2024, 13:54 Na temat różnych Santer i Turetii mam od wielu lat wyrobione zdanie. Państwa oparte na klonach i kopiowaniu wikipedii, które niczego do mikroświata nie wnoszą. Ale czy trzeba tego typu twory z mapy wyrzucać? Realnie też mamy na mapie różnego rodzaju "państwa upadłe", niespełniające żadnych standardów cywilizowanego świata.

Ja osobiście nie zgadzam się z podejściem, że integracja i przynależność do systemów międzynarodowych jest konieczna, by można było dany byt uznać za mikronację. Współpraca jest pożądana i jestem jej ogromnym zwolennikiem. Ale czy można wyobrazić sobie normalnie funkcjonujące państwo wirtualne, które decyduje się na politykę izolacjonizmu? Można. Przyczyny mogą być różne - niechęć do wiodących potęg, brak sympatii dla administracji Stempla, a nawet zwykła negatywna opinia o statystykach aktywności...

W przeszłości było wiele prób stworzenia zawężającej definicji tego, czym mikronacje są. Zawsze kończyło się na obaleniu takich definicji. Okazuje się bowiem, że mikronacja może: nie mieć forum, nie mieć strony głównej, nie mieć więcej niż jednego obywatela, nie starać się o uznanie przez inne państwa, itd. Obecnie chyba należałoby stwierdzić, że mikronacją jest każdy projekt internetowy symulujący działalność państwa, który posiada jakiekolwiek miejsce publiczne i sam siebie uważa za mikronację. A jak oceniamy poszczególne mikronacje to już inna sprawa - w przypadku Santery ocena musi być niska.
Ogólnie tak, ale z Santerą to jest trochę inaczej. Dla nich jest oddzielna kategoria, inaczej się na nich patrzy.
Będzie różnica między np. izolacjonizmem Bialenii, albo na przykład innego państwa które teraz istnieje, a Santerą.
Jak wpiszecie Santera, to są małe szanse, że znajdziecie jej forum. Stare forum takie to na darmowefora.pl zostało chyba w większości przekopiowane na nowe, i wszystkie działy watki zostały ukryte forum zamknięte, nie da się wejść itd. Normalne państwa tutaj powiedzmy dam przykład innych państw np. z Vaarlandu Skarland czy Niemcy również miały wcześniej inne forum i mają na swym obecnym forum odnośniki do starego. Każdy może wejść, zobaczyć poczytać. nie mamy nic do ukrycia. Zaś Santera od razu spakowała wszystko, schowała i nie chce pokazać. Może ma coś do ukrycia.
Santerę tworzą ludzie, którzy tworzyli kiedyś Agurię. Ja posiadam pewną wiedzę, niestety obecnie nie mam już dostępów, ale wiem, że na pewno IP obecnych obywateli, co najmniej jednego Santerczyka pokrewne jest z IP któregoś obywatela Agurii, chyba któregoś władcy. Wybaczcie że tak nie podaję dokładnie no ale nie ma screenów. trzeba by może poprosić administrację RON o udostępnienie listy IP agurczyków, a wtedy łatwo można zweryfikować i dopasować IP do Santerczyków. Poza tym aktywność w Agurii była nieco podobna do tej w Santerze. Dla osoby chcącej wykazać, że to są te same osoby, ta sama osoba, chyba dałoby się, choć źródeł jest mało, Santerczycy kryją się z tym lepiej niż Potocki i z pewnością nie da się jednoznacznie jak w przypadku tamtego skandalu i afery pokazać IP i pokazać dowodów.

Kurczę nie wiem czy nie wybiegłem moimi rozważaniami zbyt daleko.
Nie mniej taka jest prawda...

@Adelaide
1. Co do zarzutów i powiedzmy problemu jaki mają pozostałe państwa kontynentu do RON i Skarlandu to napisałem o nich na forum Niemiec w wątku posiedzenia parlamentu, gdzie omawialiśmy tę sprawę. Także odsyłam tam.
Mam nadzieję, ze przedstawiłem zrozumiale nasze problemy, nasze argumenty. Podsyłam link:
https://cesarstwoniemieckie.eu/viewtopi ... &start=130

2. Z Turetią to nie kojarzę przenosin, ale ja to mam słabą pamięć. Chyba, ze chodzi o to, iż proponowałem Turetii różne darmowe rozwiązania, np. podobne do Rusowii. Przy czym zaznaczę, że posiadanie forum na CT8 nie jest złe, bo jest darmowe i daje pewne możliwości, tak, że można być mikronacją, forum w 100 procentach zintegrowanym z ISM, Stemplem, Nowinami itd. Ale wymaga to aktywności i wchodzenia logowania się do panelu tego hostingu co jakiś czas, aby przedłużyć ważność na kolejny okres miesięcy. Zatem uważam, to za dobrą opcję sprawiedliwą. Czemu Turetia się nie przeniosła nie wiem, ale de facto to tam też doszło do jakiegoś kryzysu. Władcy nie ma. Miało być nowe forum, ale nikt nigdzie o nim nie słyszał, nie widział. Nikt nie jest prawie aktywny. Także nie wiem, może państwo upadnie, a może jeszcze się odrodzi jak feniks z popiołów. Chyba wyczerpała im się energia oraz pomysły. Mieli zmieniać na średniowiecze co byłyby dobre, bo łatwo byłoby o współpracę z RON. niemniej na razie to chyba martwy projekt, który się wyczerpał.
Co do Santery to tak, ma Hrabina rację, zgadzam się. No niestety, tak jest. Chyba nie ma dla nich ratunku.
Mam nadzieję, że Turetia jest trochę inna, że nie ma tam aż tak wielu klonów i że może się odrodzą, może przejdą na porządne hostingi i nawet raptem w kilka osób podziałają ale przynamniej będą, oraz będą aktywni. No ale to zobaczymy. Przyszłość pokaże.

3. Prawda to, prawda. Jak na tak wyalienowaną mikronację mają spory ruch. Porównajmy to do Skarlandu, mikronacji istniejącej powiedzmy ponad dekadę, mającej swego Facebooka, mającej stronę, będącej aktywną, do tego połączoną z resztą mikroświata. Skarland nie ma takich liczb, nie ma takich ruchów ludności. Podobnie przecież Niemcy. u nas de facto nawet sytuacja, jest taka, że poza paroma wyjątkami (4), to reszta z tych 9 osób obywateli, ma gdzieś drugie obywatelstwo, albo inną tożsamość. Także połowa osób jest chyba w miarę oryginalna i zaangażowana w Niemcy nasze forum, ale druga połowa, może nawet niewielka większość, to osoby które działają, ale są także gdzieś indziej. I też mamy FB, mamy różne promocje, staramy się pozyskać różne osoby nowe, ale nie mamy takiego ruchu jak ma Santera.
Swoją drogą kiedyś nie wiem czy to Santera czy to w Agurii było ale pojawiło się takie tłumaczenie kogoś kto ich usprawiedliwiał, że to chyba grupka znajomych w jednej miejscowości i dlatego mają taki sam, czy tez podobne IP. Ale to szczerze teraz nie powtórzę słowo w słowo, ale chyba to gdzieś na forum RON da się przeczytać.

4. Co do usuwania, to skoro państwa Vaarlandu musza większością się zgodzić na lokację jakiegoś państwa na kontynencie to mogą też go usunąć. Przecież podobnie działa uznawanie za OBPP. A jeśli Santera nie jest uznawana przez żadne państwo vaarlandzkie, nie ma z nimi traktatów itd. to nic nie stoi na przeszkodzie aby uznać Santerę za OBPP, lub za część Skarlandu. Z resztą to sprawa na Zjazd Vaarlandu a nie rozmowy tutaj. Co zostanie ustalone to zostanie potem uchwalone i stanie się naszą mikronacyjna realnością. A jeśli Santera by chciała się pokazać, coś zaprotestować, to niech się pojawi, niech się wypowie, bo izolacjonizm i milczenie nie będzie wymówką i usprawiedliwieniem dla dalszego trzymania ich oraz uznawania za część kontynentu, za kogoś ważnego i istotnego dla rozmów, dla ustalania prawa. Z tego co kojarzę, to nikt chyba nawet do nich nie pisał jak chciał się ulokować na kontynencie (mowa o RLS oraz Rusowii). Santera jest poza wszelkimi kontaktami, sojuszami, nie ma żadnych relacji dyplomatycznych, straciła uznanie prawie od każdego na kontynencie, więc to kwestia tygodni aby Zjazd Vaarlandu rozwiązał wszelkie spory, wszelkie problemy, a także kwestię Santery jako aktywnego członka Vaarlandu.

Jeszcze co do wypowiedzi Pana @Ronon Dex, to myślę, że w obecnej sytuacji, przy obecnym statusie, Santera powinna być napisana kursywą, podobnie jak Garmania. Bo de facto Santera spełnia kryteria opisane w legendzie. A po zjeździe zobaczymy. Może zostanie to tak jak teraz zaproponowałem, a może zdecyduje się Szanowny na pomalowanie wyspy jako terenu spornego. To już jak Szanowny uzna.

Miałbym jeszcze kilka uwag co do wydania tego ostatniego.
1. W miejscu dawnego Urbino nadal jest słowo RON. Chyba nie powinno być. Przecież Urbino jest przeniesione.
2. Poza tym zastanawiam się czy nie byłoby dla mieszkańców Urbino milsze, gdyby na mapie zamiast opisania tej ziemi jako RON widniała nazwa Urbino. Myślę, że może podobne opisanie jak w sytuacji ZKRR i Brodri wchodzącej w jej skład byłoby dobrym pomysłem.
3. Poza tym widzę, że niektóre OBPP są opisane i widać, że coś tam kiedyś było. Szkoda, że Vaarland tylko takie nieopisany. Przecież totalnie mapa wymazała niejako z historii istnienie Nordii, czy Wielkiej Polondii. Ja wiem były zmiany na kontynencie. Pomiędzy RON a Francję weszły Niemcy. Niemniej można przyjąć, że obecne ziemie pomiędzy Niemcami a Francją, to jest mniej więcej ta ziemia daw. Nordii.
Co do Wielkiej Polondii to ziemia tutaj akurat się praktycznie nie zmieniła i spokojnie można ją opisać. Także taki mój mały apel aby umieścić te dawne państwa jako nazwane OBPP
/-/ Fryderyk Orański aka Friedrich von Baden
Wielki Książę Oranii
Wielki Książę Badenii
Patriarcha Rotrii
ODPOWIEDZ

Wróć do „Kantyna „Bastion””

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość